Leży zaledwie 30 kilometrów od turystycznej stolicy Maroka. Turyści odwiedzający to miasto kochają tam jeździć. Mogą spróbować „pustyni” w wersji soft i luksusowo.
Agafay to rozległy, kamienisty płaskowyż położony na południe od Marrakeszu. Nie jest to właściwie pustynia, lecz pustkowia. Popularnie jest jednak nazywana Agafay Desert, czyli Pustynia Agafay. Ba, są tacy, którzy próbują ją „podpiąć” pod Saharę, do której jest wprawdzie daleko, ale niektórzy turyści nie zawracają sobie głowy takimi drobiazgami. Chcą wypocząć i dobrze się bawić. Agafay im to umożliwia.
Pustynia – nie-pustynia
Agafay jest kamienistą przestrzenią, z krajobrazem przypominającym powierzchnię Księżyca lub Marsa. Jej powstanie wiąże się z wyschnięciem jeziora. Jest to tzw. hamada, czyli kamienista pustynia. Przez tysiące lata woda i wiatr usuwały drobniejsze cząstki gleby, pozostawiając jedynie kamienie i skały. W rezultacie powstały rozległe płaskowyże, kaniony i skaliste wzgórza w odcieniach bieli, czerwieni i pomarańczy.
Mimo surowego klimatu, wiosną teren ten czasem pokrywa się zielenią, tworząc tymczasowe pastwiska dla lokalnych plemion Berberów. Na Agafay można znaleźć oazy, gdzie wśród skał i strumieni żyją żółwie, żaby oraz ptaki. Wciąż istnieją tu tradycyjne wioski Amazighów (Berberów), a region zachował swój autentyczny, nomadzki charakter. Jeszcze kilkanaście lat temu były tutaj pola uprawne.
Magnes dla turystów z Marrakeszu
Mimo braku typowych pustynnych piasków Agafay zachwyca swoją dzikością i atmosferą odosobnienia, oferując jednocześnie łatwy dostęp z Marrakeszu. Turyści pokochali Agafay. Na marokańską Saharę jest daleko, trzeba pokonać przełęcze Atlasu Wysokiego i jest to wyprawa na co najmniej 2 dni. Tymczasem na odwiedzenie Agafay wystraszy jedno popołudnie.
Tych, którzy nigdy nie byli na „prawdziwej” pustyni zaskoczy tamtejszy księżycowy krajobraz. Nie należy spodziewać się jednak tutaj piaszczystych wydm, które można zobaczyć na Saharze i które w świadomości zbiorowej kojarzone są z pustynią.
Agafay oferuje w zamian to, co budzi automatyczne skojarzenia z pustynią: jazdę na wielbłądach. Jadąc na kolację berberyjską, po drodze mijaliśmy całe stada tych zwierząt. Jeśli ktoś nie przepada za wielbłądami, może także zdecydować się na przejażdżkę quadami lub samochodami terenowymi lub po prostu na spacer na skaliste wzgórza. Przy odrobinie szczęścia można stąd podziwiać zachód słońca nad tym pustkowiem.

Nocleg w stylu glam
Tam gdzie jest popyt, znajdą się także chętni go zaspokoić. Coraz więcej turystów chce nocować „blisko natury”, ale nie rezygnując przy tym z wygody i luksusów zachodniej cywilizacji. Dla tych przygotowano specjalną ofertę – namioty stylizowane na berberyjskie. Jest to glamping na namiastce pustyni. Bardziej zdeterminowani znajdą taką ofertę również na Saharze.
Glamping łączy dzikość natury z luksusem. Brak prądu? Skąd, tutaj nawet każdy namiot czy domek ma swój klimatyzator. Takich miejsc na Agafay jest ponad 30. Turyści przyjeżdżają tutaj albo na jedną noc, aby zakosztować „dzikiego” życia. Albo decydują się przyjechać tutaj specjalnie i zostają na dłużej.
Jednym z najbardziej znanych miejsc na Agafay jest The Original Camp. Oferuje on eleganckie domki z prywatnymi łazienkami i tarasem. Wśród atrakcji oferowanych w tym miejscu są oczywiście przejażdżki wielbłądami lub quadami. Kulminacyjnym punktem programu jest tradycyjna kolacja berberyjska w namiocie lub bezpośrednio pod gołym niebem. Wśród dań nie może zabraknąć tradycyjnego berberyjskiego tajine. Kolacji towarzyszą programy artystyczne z udziałem berberyjskich artystów.
Obiekt charakteryzuje wyjątkowa atmosfera. Goście podkreślają niezwykłą gościnność, rodzinny klimat i indywidualne podejście gospodarzy. W przyszłości planowana rozbudowa o basen i jacuzzi.
Oprócz The Original Camp turyści odwiedzający Agafay mogą skorzystać także z oferty Scarabeo Camp. Jest to stylowe obozowisko z antycznymi meblami i klimatem vintage. Alternatywę daje Agafay Luxury Camp. Jest to z kolei bardziej ekskluzywny glamping, z basenem i widokiem na Atlas. Natomiast Terres des Étoiles jest idealny na rodzinne wypady, z ekologicznym podejściem.
Dla miłośników gwiazd, kultury Berberów i adrenaliny
Na turystów odwiedzających Agafay czekają piesze wycieczki – na zachód słońca, do wiosek berberyjskich, joga i spa „w naturze”.
Agafay pozwala także na obserwację nocnego nieba. Można tutaj zobaczyć różne ciała niebieskie. Brak świateł miasta czyni ten obszar idealnym miejscem dla astronomów-amatorów. Na razie nie ma takiej profesjonalnej oferty, ale kto wie? Może za jakiś czas na Agafay pojawią się mobilne teleskopy?
Ponieważ Berberowie ciągle zamieszkują obszar Agafay, dla turystów wielką atrakcją mogą być spotkania z lokalnymi mieszkańcami, udział w tradycyjnych ceremoniach herbacianych, warsztaty rzemieślnicze.
Niektóre firmy oferują także loty balonem lub paralotnią nad Agafay. Takie loty pozawalają poznać ten obszar z innej perspektywy. Ponadto umożliwiają podziwianie szczytów Atlasu Wysokiego.

W zasięgu ręki
Wielu odwiedzających Agafay docenia jej bliskość od Marrakeszu. Zaledwie 45–60 minut jazdy, co pozwala przeżyć „pustynną przygodę” nawet podczas krótkiego pobytu w Maroku. Dlatego wydaje się to być wymarzona propozycja dla tych, którzy mają ograniczony czas i nie mogą sobie pozwolić na długą wyprawę na Saharę.
Najwygodniejszą opcją dotarcia na Agafay jest wykupienie zorganizowanej wycieczki w marokańskim lokalnym biurze podróży. Program takiej wycieczki obejmuje transfer z Marrakeszu, atrakcje i kolację berberyjską.
Jednym zdaniem Agafay jest miejscem, które łączy egzotykę pustyni, komfort i autentyczność – idealne zarówno na romantyczny wypad, rodzinny weekend, jak i przygodę z przyjaciółmi.
Autor: Agnieszka Nowak i Leszek Nowak, www.travel2.pl i www.2ba.pl
